Skrzynia manualna zimą – jak uniknąć awarii przy niskich temperaturach?
Głównym wyzwaniem dla skrzyni biegów zimą jest gęstość oleju, która utrudnia płynną zmianę biegów, ale to nie jedyny problem, z którym stykamy się, kiedy temperatura zaczyna spadać poniżej zera. Nie jesteśmy jednak bezbronni i możemy z powodzeniem wspomóc skrzynię manualną w jej zimowej pracy.
Każda skrzynia biegów jest zimą narażona na trudne warunki atmosferyczne, jeśli nie zadbamy o nią odpowiednio, może skończyć się awarią, a czasem zupełnym unieruchomieniem. Najbardziej oczywiście narażone są starsze jednostki, w których gęsty olej może prowadzić nie tylko do utraty płynności, ale również zupełnego uszkodzenia skrzyni biegów.
Profilaktyka przede wszystkim
Regularna wymiana oleju jest obowiązkiem każdego kierowcy niezależnie od wieku samochodu (i wieku kierowcy). Co istotne nawet najnowszych jednostkach czas zmiany i jakość oleju ma ogromne znaczenie. Jeśli mamy do czynienia ze starsza skrzynią manualną o której predyspozycje przed zimą budzą nasze zainteresowanie, warto udać się na warsztat i sprawdzić, czy aby na pewno wszystko w przekładnią manualną jest ok.
Technika jazdy w zimie
Grunt to wciskać bieg do końca przy przechodzeniu z biegu do biegu. Jeśli tego nie robimy może dojść do wadliwych przełączeń w półsprzęgle, które prowadzi do zużycia synchronizatorów, a to prosta droga do awarii.
Sprawdzian oleju na zimę
Gęstniejący płyn przekładniowy bywa powodem paraliżu w przypadku skrzyń automatycznych, ale i w manualach zdarza się podobny problem. Tak naprawdę, warto wiedzieć, że w skrzyni biegów, dokładnie jak w silniku, należy wymieniać olej regularnie. W manualnych przekładniach zaleca się wymianę co 50 do 60 tysięcy kilometrów. W kilkunastoletnich i starszych samochodach można sobie pozwolić na dłuższe przebiegi między wymianami. Aż tak, by sięgnąć mniej więcej nawet 120 tysięcy kilometrów. W automatach jest inaczej i tu warto zasięgnąć opinii serwisu, dla oceny stanu skrzyni.
Prosto od tak…
Odkąd nasi dziadkowie i ojcowie odpalali zimne manuale na osiedlu, zasady zawsze pozostają te same. Dobrej lepkości olej, nie odpalanie na zimno i technika jazdy – tu niewiele się zmieniło, chociaż bywały bardziej sprzyjające skrzyniom i kierowcom przepisy. W przypadku wszystkich „starszaków” czyli samochodów, które lata świetności mają już za sobą, wskazania producenta co do oleju w skrzyni zawsze były wyznacznikiem, który prowadził do unikania poważnych uszkodzeń. Dziś jest podobnie w przypadku nowych samochodów z manualną skrzynią, wystarczy doczytać co w książce serwisowej wskazuje producent i już mamy jasną wizję postępowania.
Tylko przestrzeganie wskazówek producenta i opinia ekspertów, w harmonii z naszą opieką nad skrzynią, może uchronić nas od kosztownych napraw i awarii.



