Skip links

2024 w trasie! Co nas czeka?

Nowy rok, nowy rząd, nowe przepisy i premiery moto. Co nas czeka w najbliższych miesiącach? O czym każdy kierowca powinien pamiętać?

Zmiany w przepisach ruchu drogowego – będzie drożej i surowiej

Podwyższenie płacy minimalnej nie wszystkim może i musi się podobać. Kierowcom na pewno nie będzie, ponieważ od płacy minimalnej obliczane są np. kary za brak ubezpieczenia pojazdu. Jeśli spóźnicie się z wykupieniem OC więcej niż dwa tygodnie, zapłacicie za swój błąd 8484 złote. Pośpiech powinni też zachować rejestrujący swoje pojazdy. 1 stycznia 2024 roku zniknęło zgłoszenie wcześniej zarejestrowanego pojazdu, od tego roku każdy pojazd trzeba przerejestrować. Za niewykonanie tego obowiązku grozi kara w wysokości 2000 zł.

Już od dłuższego czasu w Polsce trwa walka z nietrzeźwymi kierowcami. Batem na nich mają być coraz surowsze kary. W 2022 roku policja zatrzymała prawie 98 tysięcy pijanych kierowców, w ubiegłym roku było ich mniej, bo nieco ponad 93 tys. Co ma sprawić, by w 2024 roku było ich jeszcze mniej? Oczywiście surowsze kary. W 2024 roku, a konkretniej od 14 marca zaczyna obowiązywać restrykcyjna zasada, która pozwala, a właściwie zobowiązuje, by konfiskować samochód pijanego kierowcy. Co prawda są nadzwyczajne złagodzenia, np. wówczas kiedy kierowca nie miał wcześniej epizodów drogowych, a wsiadł za kółko po „jednym piwie” i jest jedynym kierowcą w rodzinie, w której samochód potrzebny jest do transportu niepełnosprawnego dziecka. Takich szczególnych okoliczności jest więcej, ale zadbano również o przypadki, kiedy pijany kierowca zasiada za sterami nieswojego auta. Wówczas, ponieważ samochodu nie można skonfiskować kierowca pod wpływem zapłaci nawiązkę w wysokości wartości pojazdu, który prowadził. Zatem „po pijaku” lepiej prowadzić piętnastoletnią Fabię niż IS 350 – oczywiście odradzamy nawet patrzenie na kluczyki od samochodu po spożyciu!

Taniej dla przedsiębiorcy z pomysłem

Dobrą zmianę dla zmotoryzowanych przedsiębiorców niesie jedna z pierwszych w tym roku interpretacji skarbówki, która zgadza się na odliczenie sprzedaży samochodu nawet, jeśli ten znalazł się w garażu przedsiębiorcy jako darowizna. Z pytaniem do organu podatkowego zwrócił się mężczyzna, który samochód dostał od najbliższej rodziny. W umowie wyceniono pojazd na 55 tysięcy złotych. Przedsiębiorca skorzystał w tym przypadku ze zwolnienia z podatku od spadków i darowizn. Zapytał Krajową Informację Skarbową co będzie, jeśli zechce ów darowany samochód sprzedać. A KIS mu na to, że koszt samochodu będzie pomniejszał podstawę opodatkowania z tytułu odpłatnego zbycia.

Premiery w 2024 roku

2024 rok mimo iż jeszcze niedawno jawił się jako zupełnie futurystyczna wizja motoryzacji; elektryki, hybrydy, samochody-roboty przyszedł spokojnie z premierami w klasycznych wersjach. Walka o kierowców opiera się dziś nie tylko o nowoczesną i ekologiczną ofertę, ale i o w miarę nowoczesny pakiet dla konserwatywnych kierowców. Dlatego też producenci nawet nie próbują zadać sobie pytania czy to koniec z manualnymi skrzyniami biegów?

M5 Touring
M5 Touring


Alfa Romeo Milano
, czyli hołd dla tradycji, a bardziej dla miasta, w którym w czerwcu 1910 roku założono tę włoską markę samochodów. Jak czytamy na stronie producenta nowa Alfa ma sprawić, że DNA marki zmieni naszą jazdę miejską w niezwykłe doświadczenie. Co to znaczy nie wiadomo, ale brzmi jakby każde zakupy w Lildu miały coś z Rally di Roma Capitale. Milano jest dla polskiego przemysłu moto szczególnie niezwykła. Niedawno dowiedzieliśmy się, że z Bielska-Białej na stałe wyprowadza się Fiat, bo FCA Powetrain Poland została postawiona w stan likwidacji. Za to niedaleko Bielska, bo w Tychach rusza produkcja niezwykłego modelu Milano, którego premiera światowa zaplanowana jest na kwiecień 2024 roku. Milano ma się objawić jesienią 2024 roku i ma olśnić pół Europy.

Mazda MX5

Niezwykle emocjonująco zapowiada się również premiera nowego M5 Touring od BMW. Aż trudno uwierzyć, ale M5 ma już 40 lat! Jego niezwykłość to połączenie wiedzy o wyścigach, z przełomowymi rozwiązaniami jeśli chodzi o napęd, konstrukcję i aerodynamikę. Nowe M5 Touring ma mieć nowy, częściowo zelektryfikowany napęd, ale – jak zapewnia producent – nie ma planów, by rezygnować z najważniejszej cechy serii M, czyli sportowego charakteru. A ten „wyłazi” nawet ze skrupulatnie zakamuflowanego modelu. Dla amatorów nieco spokojniejszej jazdy BMW przygotuje klasyczny model 5 Touring, ale spodziewamy się również BMW serii 1 i serii 2 Grand Coupe. Już w styczniu ruszyły zapisy zmodernizowaną wersję kultowej MX „piątki”.

Citroen Berlingo
Citroen Berlingo

Na 2024 rok swoje premiery szykują także: Ford, Mercedes, Cupra, Jeep czy Honda. Będzie nowość od MG, które z hukiem powróciło do naszego kraju w listopadzie 2023 roku, na pewno na uwagę zasługuje nowe wcielenie Berlingo, kultowego Outlandera, Peugeota 5008, a także trzecia generacja Renault 5, jubileuszowa wersja Ibizy, legendarna MX-5, świeżutki Kodiaq oraz Swift. Zaskoczyć swoich klientów ma również Porsche, które pokaże 911-tkę z napędem hybrydowym, taki sam napęd mają mieć dwa z trzech nowości od Lamborghini. Na pewno jest na co czekać!

Return to top of page